12
Wrz
2013
0

Jesień sprzyja kleszczom i boreliozie

Wielkimi krokami nadchodzi jesień, jeszcze niedawno doświadczyć mogliśmy upalnych i słonecznych dni oraz ciepłych letnich nocy. Teraz czas szykować się na jesienne chłody i kleszcze przenoszące niebezpieczną boreliozę.

Jesień jest okresem największej aktywności kleszczy, które są niezwykle niebezpieczne dla nas i naszego psa. W artykule opiszę boreliozę, o której mimo wszystko wciąż tak mało wszyscy wiemy.

Czym jest borelioza? – jest to choroba bakteryjna, przewlekła, którą przenoszą kleszcze. Krętki tej choroby dostają się do organizmu w czasie ukąszenia przez kleszcza. Przenikają do układu krwionośnego, po czym docierają do stawów, w których się mnożą.

Objawy boreliozy – najczęściej są to obrzęki stawów, ich zapalenie oraz problemy z poruszaniem się zarówno u ludzi jak i psów czy innych stworzeń. Stawy, które są zaatakowane boreliozą stają się gorące i sprawiają ból jak w trakcie ich zapalenia. Psy w czasie zakażenia boreliozą stają się apatyczne, nie chętnie podchodzą do jedzenia i mają stany gorączkowe. U Shih Tzu jest jeszcze jeden problem, którym są jego gęste i często długie włosy, które utrudniają rozpoznanie boreliozy.

Jak rozpoznać boreliozę u psa? – Jak wspomniałem wyżej, u psów z długą sierścią czy włosami jest to niezwykle trudne. Rozpoznanie polega prawie zawsze na przeprowadzeniu wywiadu i wyciągnięcie z niego odpowiednich wniosków (przez weterynarza), pospolitych objawach chorobowych oraz obserwacji reakcji na leki. Jeśli reakcja na leki będzie pożądana (pies zacznie zdrowieć) to czasem dopiero na tym etapie jesteśmy w stanie stwierdzić, że schorzenie, którym był zakażony było właśnie boreliozą.

Jak leczyć boreliozę u psów? – przede wszystkim należy zdiagnozować czy jest to faktycznie borelioza. Nie zawsze się to udaje i wówczas lekarz weterynarz może zastosować leczenie „na chybił trafił”. W trakcie leczenia stosowane są leki sterydowe lub też nie sterydowe. Ponad to rzecz jasna antybiotyki jak również środki przeciwzapalne. Leczenie trwa do 4 tygodni.

Warto zwrócić uwagę czy pies przypadkiem nie staje się osowiały, apatyczny i czy nie spogląda już na pożywienie tak jak to robił zawsze. Objawem, który może nas zaniepokoić jest również utykanie na jedną lub wszystkie kończyny.

Pamiętajcie więc by w okresie wzmożonej aktywności kleszczy, nie prowadzać swoich pupili w wysokie trawy, do lasu czy w miejsca, gdzie mogą obcować z innymi psami, które mogą właśnie w ten sposób spędzać swój czas („na wolności”). Po każdym spacerze przeglądajcie włosy swojego psa oraz takie miejsca jak grzbiet, pachy, pachwiny uszy i inne zakamarki.

Najlepszym lekarstwem na chorobę w każdym przypadku jest profilaktyka zapobiegawcza niż późniejsze długie leczenie.

 

You may also like

Pchła u Shih Tzu – nie lekceważcie tego problemu!
Młody Shih Tzu
Podsumowanie pierwszego roku Bloga :)
Spacer z Shih Tzu, jak często i ile powinien trwać?
Nasz pies ma już rok!

Leave a Reply